Zobaczyłam zdjęcie w internecie i tak mi się spodobało, że postanowiłam uszyć coś podobnego. Oryginału nie znalazłam, a poza tym nie chcę tu publikować nie swoje zdjęcia, ale mój żyraf do tej pory dotrzymuje mi towarzystwa przy komputerze. Moja pierwsza taka maskotka ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz